Naszło mnie na wspomnienia.
Force to jeden z moich ulubionych filmów (a jest ich wiele). Lubię do niego wracać, a ponieważ za kilka tygodni premierę ma druga część to z pewnością zrobię sobie powtórkę. Genelia i John stworzyli bardzo ładny duet, szkoda, że do skutku nie doszedł ich kolejny projekt. Dodatkowo muzyka bardzo wpadła mi w ucho. Sama historia też jest świetna, więc kto nie miał okazji obejrzeć, to gorąco zachęcam. Mam nadzieję, że
Force 2 okaże się równie dobrym filmem, choć nie ukrywam, będzie brakowało mi w nim Genelii, więc liczę na to, że plotki o jej występie gościnnym okażą się prawdą.
Do obejrzenia zostawiam Wam trailer dwójeczki i moją, chyba ulubioną, piosenkę z jedyneczki.