Ostatnio wena szaleje, więc i prace pojawiają się na blogu. W dzisiejszym poście pary filmowe, z produkcji, które miałam okazję już zobaczyć. Szczególnie Race Gurram i Ramaiya Vastavaiya zapadły mi w pamięć. Naprawdę fajne filmy. Oglądaliście czy dopiero macie zamiar? Jeśli jeszcze się zastanawiacie, to nie zwlekajcie, bo warto poświęcić na nie czas. Choć Son Of Sardaar nie w każdy gust może trafić.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ramaiya Vastavaiya. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ramaiya Vastavaiya. Pokaż wszystkie posty
5 kwietnia 2016
25 sierpnia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)

