12 lutego tego roku, premierę miały dwa filmy: Sanam Re i Fitoor. Miałam przyjemność obejrzeć już obie produkcje, i jeśli mam być szczera i wybrać, która bardziej mi się podobała, to wybiorę Sanam Re.
A Wy widzieliście już te filmy? Który bardziej przypadł Wam do gustu? A może zastanawiacie się, który obejrzeć najpierw?
Świetne gify :) a póki co, mam zamiar obejrzeć Fitoor :)
OdpowiedzUsuńBardziej jestem zainteresowana Fitoor, chociaż Sanam Re też zapowiada się ciekawie.
OdpowiedzUsuńObejrzę dopiero jak wyjdą napisy - najlepiej polskie, bo jestem leniwa, ale angielskimi też nie pogardzę :D
Śliczne gify :)
Ja już jestem po obejrzeniu obydwóch filmów, i tak samo jak ty wolę Sanam Re ;)
OdpowiedzUsuńGify urocze ;)
Ja jeszcze nie miałam okazji obejrzeć tych produkcji. Poczekam na polskie napisy, ale najpierw wolałabym zabrać się chyba za Fitoor ;)
OdpowiedzUsuńŚliczne gify :)
Jeszcze nie oglądałam żadnego z tych filmów, ale oba są na mojej liście do obejrzenia. ;) A do wyboru Sanam Re skusił mnie Pulkit, bo przystojny facet z niego i ma coś fajnego w spojrzeniu. Co z resztą widać na gifach - zwłaszcza ten pierwszy jest tak uroczy! Za to Fitoor urzekł mnie trailerem, w którym panuje niesamowity klimat i jakoś trafia do mnie chemia między Adity'ą a Katriną, więc coś z tego może być. ;D
OdpowiedzUsuńwow, cudne gify, bardzo zachęcają do obejrzenia filmu, który oczywiście mam w planach, Fitoor niby już na dysku, ale jakoś mnie do niego nie ciągnie, nawet jeżeli to z Katriną, koniecznie obejrzę Sanam Re, ale poczekam na napisy :) powodów do seansu jest wiele, a najważniejsze to:
OdpowiedzUsuń- Pulkit, który jest mega przystojny
- magiczne i piękne oczy Pulkita
- goła klata Pulkita
no i z mniej ważnych to byłby świetny soundtrack :D
No chyba lepiej poczekać na przyzwoitą wersję z angielskimi napisami.
OdpowiedzUsuń